W Stańczykowie

W Stańczykowie

niedziela, 2 sierpnia 2015

Lipiec w kilku kadrach.

Lato w pełni. Urlop nadal trwa. Po deszczowych dniach, wyszło słońce.
Działam ogrodowo i wekowo. Wiśnie przerobione, ogórki,cukinie w trakcie przetwarzania.
Dopieszczam pokój Jasia, planuję odnawianie pokoju Antosi, troszkę szyję.
Praca wre :)


Jak co roku susze zioła i kwiaty. Mięta i lubczyk to podstawa, do tego bukieciki z lawendy.


Kiszone wg sprawdzonego przepisu to podstawa zimowego zaopatrzenia.


I małe zakupowe nowości, które nadają pomieszczeniu smaczka ;)
Tarka pepco. Trzepaczka,ozdobna tabliczka (zdjęcie nr 1) netto.


Z kuchni uciekamy do ogrodu.
Lipiec to czas hortensji, jeżówek,kosmosów i trawy. Odrobina mojej pracy i nic tej czwórce nie dorówna.





Nieśmiało się pochwalę, że nasza posesja została wyróżniona w lokalnym konkursie na "Najładniejszą posesję 2015".
Konkurs organizował Burmistrz Miasta i Gminy Pasłęk.


Powiększona rabata na oczyszczalni.



I królowa tej rabaty. Cynia w odcieniach koralu i różu.


W towarzystwie sadźca + jeżówka.



I widok ogólny z okna.



Lipiec to miesiąc urodzin Tosi.
Tradycyjnie spędziliśmy ten dzień w gronie najbliższych. Tort wg życzenia solenizantki.


Chwila napięcia...


I jemy :)


Nasza Antosia zaskoczyła nas w ten dzień w sposób szczególny. Jako prezent zażyczyła sobie przekuć uszy...
Po poważnej rozmowie, udaliśmy się do kosmetyczki, gdzie w sposób niezwykle fachowy spełniono jej życzenie.
I mamie i córci zakręciła się łezka w oku.
Tosi ze strachu, mamie z żalu, że dzieci tak szybko rosną...

Pozdrawiam. Marta.





14 komentarzy:

  1. Pięknie jest w Twoim ogrodzie, kwieciście i kolorowo :) gratuluję wygranej w konkursie, zaslużyłaś na nią w pełni, widać ogrom pracy w włożonej.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przede wszystkim wszystkiego najlepszego dla Solenizantki:-D....niech rośnie zdrowa i szczęśliwa, a uśmiech niech nie schodzi z jej ślicznej buźki:-D
    co do ogrodu, to pięknie jest...kwiecisto i kolorowo...wcale mnie to nie dziwi, że ogród został wyróżniony...moje gratulacje:-D
    fajne te rzeczy z netto...tez widziałam tą gazetkę...miałam chrapkę na niejedną rzecz....ale koniec końców nie dojechałam...może to i dobrze;-)
    pozdr serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beta dziękuję w imieniu Tosi i swoim :)
      Co do ogrodu to wiesz, że jeszcze multum pracy przede mną, a i worek kasy by się przydał, ale pomału, pomału i za 2-3 lata główna nagroda będzie moja ;)
      Buziaki!!!

      Usuń
  3. Gratuluję nagrody w konkursie. Twój ogród piękny, jak najbardziej zasługuje na wyróżnienie :)
    Najlepsze życzenia dla Antosi <3
    Śliczna dziewczynka i widać przejęta rolą, przy dmuchaniu świeczek :)) I do tego dzielna, dała sobie przekuć uszka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agness dziękuję :) Ściskam serdecznie :)

      Usuń
  4. Sto lat dla Antosi ☺
    Ogród przepiękny zasłużona nagroda -gratuluję ☺
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  5. Marta! Uwielbiam twój dom. Tosia tak bardzo wydoroślała... Jak Mój Miłosz.... Ech. Nie ma co beczeć. Trzeba się cieszyć że można przy Tych Dzieciach być. I dom im tworzyć
    Ściskam serdecznie.
    agade

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedy Tosia urosła! Pamiętam, ze tak niedawno się urodziła... Sto lat dla jubilatki i samych wspaniałych dni w życiu!
    Marta, jak Ty to robisz, że jest tak pięknie u Ciebie? Praca, dom, dzieci... I tyle optymizmu od Ciebie bije... Ogród cudowny, widzę, że susza nie dała Wam się we znaki, cudownie cieszyć oczy takimi świeżymi fotkami. Pozdrawiam serdecznie. Leo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leo dziękuję :) jak ja to robię... pokazuję tylko uprzątnięte kąty :) :) :) nie jest idealnie- uwierz :) ale staram się i robię to z przyjemnością.
      Ogród bardzo ucierpiał na suszy, podlewam go na ile mogę, bo inaczej wszystko byłoby spalone na wiór.
      Co do optymizmu to faktycznie mało narzekam. Uważam, że ludzie za dużo biadolą, stękają, narzekają... nic im się nie chce,nie podoba, nie cieszą się z drobnych rzeczy.
      Często o tym mówię, rozmawiam ze znajomymi, bo ciężko jest pracować/żyć w towarzystwie tzw "wampirów energetycznych".
      Kocham swoją rodzinę,dom i ogród, bardzo lubię swoja pracę- czego chcieć więcej???

      Pozdrawiam i ściskam.

      Usuń
  7. Marta, uwielbiam Twój ogród, podpatruje, jest dla mnie niesamowita inspiracja. Twoje domowe klimaty są moimi klimartami, Twoje ogrodowe klimatty, są moimi klimatami :)! Nawet pokoje chłopców mamy w podobnym klikmacie - mój nadal sie tworzy bo tapety troche brakło ';)

    OdpowiedzUsuń
  8. skąd jest krzeselko drewniano-metalowe obok łożka? :-)

    OdpowiedzUsuń