W Stańczykowie

W Stańczykowie

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Podlasie

Z dnia na dzień podjęliśmy decyzję o wyjeździe na Podlasie.
W tym o to regionie Polski, nietuzinkowa ciocia mojego męża kupiła stary zaczarowany domek.
W Dawidowiczach i okolicy (gmina Zabłudów) jest mnóstwo takich cudownych domków.


Zdaje się, że czas się tam zatrzymał, a do szczęścia potrzeba naprawdę nie wiele...



Przez te kilka dni radziliśmy sobie bez prądu i bieżącej wody.
Dla naszych dzieciaków była to prawdziwa szkoła przetrwania.




W tym niezwykłym miejscu każdy nowo przybyły jest witany uśmiechem.
Z życzliwością wypytywany skąd pochodzi.
Domki niczym w Karlskronie zachwycają kolorami.


I choć ludzie żyją tutaj skromne, widać, że są szczęśliwi.





Mam nadzieję, że w tym zaczarowanym miejscu wszystkie marzenia Dany i Jacka spełnią się po stokroć.

Marta

2 komentarze: